niedziela, 31 maja 2020

547. Ufokowy rok- podsumowanie maja.

Wpadam szybciutko, aby chociaż zaliczyć zabawę ufokowy rok:)

Niestety inne zawaliłam, ale to ze względu na coś o wiele piękniejszego- wspaniały czas z moja Wspólnotą i Ojcem Jose Parambilem:):):)

W maju udało mi się :

zrobić dwa słoiki z Salu Memory Jars




Oraz podłubałam trochę w Papieżu:)



A to wszystko w zabawie u Kasi



czwartek, 28 maja 2020

546. Memory Jars- słoik nr 5.

Coś ostatnio licho u mnie z wyszywaniem. Ale udało się skończyć kolejny słoik z mojego ufokowego salu. Po raz kolejny powstał magnesik:)

Tym razem zrobiłam słoiczek z balonami.






A tak prezentują się na tablicy u mojej córy.




Teraz pora pozostałe trzy przerobić na magnesy, i zostaną cztery do końca:)

Słoik wyszywam w ramach zabawy ufokowy rok z krzyżykowym szaleństwem. Niestety mam problem z nowym bloggerem i nie mogę wstawić banerka.






czwartek, 21 maja 2020

545. Majowa rozdawajka u Kasi:)


Kasia jak to Kasia nie lubi nudy:) I bardzo mnie to cieszy, ponieważ zawsze wymyśla coś fajnego:) Tym razem zaprosiła nas na.....


Kasia w zabawie poprosiła o napisanie trzech powodów, dla których bierzemy udział w zabawie:) Ale nie takie zwyczajne, a więc jadę:)

1. Nie potrafię przejść obojętnie obok zabaw, które Kasiu organizujesz:) Zresztą wiesz, że ja za Tobą w ogień:)  To, że czasem nie biorę udziału w jakieś zabawie to po prostu dlatego, że albo nie siada mi wzór, albo nie mam czasu, albo zwyczajnie mam lenia:)

2.Uwielbiam blogowe zabawy:) Wszelkiego rodzaju. To dzięki Tobie i Twojemu blogowi powoli wkroczyłam i w blogowy świat i w blogowe zabawy:) 

3. Potrafisz dać kopa do działania, kiedy mój blog zarasta pajęczyną:) Pogonisz miotłą i ja od razu odkurzam:) Haha:) I choć obiecałam sobie dotrzymywać Ci tempa, to niestety to jest NIEMOŻLIWE przy Twojej turbo igle:)

Dlatego jestem i ja w tym sznureczku osób chętnych na cukierasy od Ciebie:) I choć wiem, że jeśli wygram znów będziesz mieć zagwozdkę co dla mnie przygotować, to i tak wiem, że dasz radę:)

niedziela, 10 maja 2020

544. Portret beatyfikacyjny Jana Pawła II.

I znów Nasz kochany Ojciec Święty na moim tamborku:)

Odkąd się za niego ponownie wzięłam jest ciągle na wierzchu:) W zasadzie obecnie to mój priorytet:)

Obecnie wygląda tak:)





Dziś mam nadzieję poświęcić mu dużo czasu:)
I banerek zabawy u Kasi:)



Dobrej niedzieli:)

środa, 6 maja 2020

543. Ufokowe Memory Jars.

Ostatnio znów polubiłyśmy się z plastikową kanwą:) Chociaż paluchy czasem od niej bolą, czasem igła też niestety się złamie- to i tak do niej wracam:)

Postanowiłam tym razem zabrać się za Ufokowe słoiki:)

Do tej pory wyszywałam je na Aidzie obok siebie, z napisami


No i nie ukrywam, ładnie razem wyglądają:) Ale bardzo spodobały mi się w formie magnesów, jak np. zrobiła je Kasia o tutaj możecie je zobaczyć:) Ponadto kupiłam fajne arkusze magnesowe i postanowiłam ich trochę zrobić:)

Zatem niedzielne popołudnie i wieczór zaowocowały takim oto słoikiem:) Bardzo mi się podoba, że mają regularny kształt i nie marnuje się dużo kanwy plastikowej jak np, przy zawieszkach:)



Po okonturowaniu prezentuje się jeszcze lepiej:)


Dzięki wróżkom nauczyłam się wreszcie robić french knoty. I choć nie zawsze mi wychodzą, to jakoś idzie:) Tu bardzo fajnie wyglądają:)

Magnesik powędrował na tablicę magnetyczną Wiki.


Myślę, że z tych trzech poprzednich też zrobię magnesy, muszę tylko zaopatrzyć się w filc:) Zmykam już spać:) Dziękuję Wam za Wasze odwiedziny i komentarze:)

Co do coacha z posta z kolosem, to nie będę się rozpisywać, bo to raczej osobiste sprawy:) Powiem jedno, pomógł mi bardzo:)

A no i jeszcze walki z ufokami:)





poniedziałek, 4 maja 2020

542. Wróżki dla córci- kwiecień:)

Powoli nadrabiam zaległości we wszystkich pracach:)

Na samym początku maja udało mi się skończyć kolejną wróżkę dla Wiki:)







Jest duża szansa, że niedługo pojawi się majowa:)

A wróżki wyszywam w ramach zabawy u Ani







sobota, 2 maja 2020

541. Narodzenie Chrystusa - odsłona I:)

Ponad rok temu, w styczniu padła ta decyzja:) Biorę się za kolosa:) Miałam kilka darmowych wzorków ściągniętych ze strony head. Postanowiłam zakupić do projektu mulinę DMC- zazwyczaj zamieniam wszystko na Ariadnę.

Wybór wzoru padł ze względu na mojego Męża- wiedziałam, że przekonam Go tym wzorem:)



Prędziutko, żeby zapał nie opadł zamówiłam u Igiełki potrzebne materiały:)


No i zaczęłam, tylko..... coś marnie mi szło:) Długo projekt leżał na dnie szafki, ponieważ moje muliny poszły w zastaw pewnej umowy z moim coachem:) I nie mogłam z nich korzystać:) Ale teraz już jej mam i postanowiłam pokazać wam, co za kilka lat będę mieć na ścianie:)

Póki co za mną pierwsza strona:)


I rzut okiem na całość:)


Póki co kolory nie są zachwycające- duża pikseloza w tle, no ale jakoś poszło:) Trzymajcie kciuki, żebym kiedyś skończyła:)