Dziś przychodzę z pamiątką, jaką dla swoich znajomych na złote gody zamówiła u mnie pewna przemiła Pani Zosia. Gdy byłyśmy na etapie wybierania wzoru, gdy zobaczyła dłonie- od razu się zdecydowała:)
Ja też się ucieszyłam, bo to wdzięczny do haftowania motyw:)
Tym razem za sugestią Pani Zosi oprawiłam haft w nieco inną niż zwykle ramkę. Ale myślę, że wyszło całkiem ładnie:) Zarówno zamawiająca jak i obdarowani zadowoleni, zatem ja też:)






