sobota, 26 września 2015

146. Niespodzianka i coś na ząb:)

I przyszła kolejna sobota:) Od kiedy pracuję z utęsknieniem wyglądam tego dnia:) I nawet Wiki dała dziś pospać:)

Hafciarsko ciągle coś działam, ale jeszcze nie pokażę:)

A żeby tu tak nudno nie było, to pochwalę się moją ostatnią niespodzianką:)

Jakież było moje zdumienie, gdy do rąk dostałam paczuszkę podpisaną ..............:):):)

A w paczuszce.... zresztą sami zobaczcie:)




Od wspaniałej osoby dostałam 12 mulinek. Takich, których w mojej palecie było brak:) Cudną, charakterystyczną karteczkę:) Słodkości i przydasie:) A to wszystko z dobrego serducha, za które jeszcze raz dziękuję:)

A kto z Was zgadnie od kogo paczuszka? Ciekawe:) Kto już wie, ten ani mru mru:):):)


Na koniec częstuję ciachem:)




16 komentarzy:

  1. wow cudna niespodzianka i wiem od kogo :) kartka zdradziła :)
    a swoją drogą, że tez mnie takie przyjemności omijają :((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, każdy kiedyś się doczeka niespodzianki:)

      Usuń
  2. i już wiadomo do kogo poszła paczka na którą wszystkie miałyśmy chrapkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, nie spodziewałam się, że to ja będę tą szczęściarą:)

      Usuń
  3. Wspaniały prezent otrzymałaś,ciacho wygląda bardzo apetycznie:-)
    Co do autorki owej paczki to hmmm obstawiałabym Danusię Kielar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko dziękuję:) Ale nie chodzi o Danusię:)

      Usuń
  4. Piękna niespodzianka! a ciastem częstuję się bo bardzo apetycznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele osób miało ochotę na taki prezent, a szczęście uśmiechnelo się do Ciebie !
    Pyszne ciacho !

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna niespodzianka..i te słodkości...

    OdpowiedzUsuń

Komentarze obraźliwe nie będą publikowane.