wtorek, 29 września 2015

148. Sal wiosennno- letni. Odsłona 7.

Pamalutku staram się nadrabiać zaległości salowe:)

Wszystkiego do końca roku raczej nie zrobię, ale w planie mam ukończenie salu wiosenno- letniego.

W ostatnią sobotę wieczorkiem pykłam ramkę, a rano w niedzielę podczas pilnowania rosołu powstał hafcik:)


Po dodaniu konturów obrazek nabiera ostrości:) I oto przed wami niezbędnik hafciarski:)


Obrazek wyszywało się szybko i jak zwykle przyjemnie:) Zaczynam żałować, że została mi tylko jedna część do zrobienia:) Ale z drugiej strony, nie mogę już doczekać się go oprawionego na docelowym miejscu:)

Tak prezentuje się dotychczasowy urobek:)


Mam nadzieję, że już niedługo zaprezentuję Wam finalny efekt:) 

Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze:) Mam dla Was w planach niespodziankę:) I to już niedługo:)



19 komentarzy:

  1. Cały obrazek prezentuje się bardzo ładnie, fajne kolory dałaś. Ciekawa jestem Sylwuniu, jak oprawisz całość :)
    Pozdrawiam, Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorciu - bardzo dziękuję:) Kolorki oryginalne, wyszywam według schematu:)

      Usuń
  2. Super, że udaje Ci się nadrabiać zaległości. Niestety gdy jeszcze dochodzi praca to mniej czasu na pasję i wykorzystuje się każdą wolną chwilę. Chociażby przy pilnowaniu rosołu. :) Już nie mogę doczekać się niespodzianki z Twojej strony. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, a jak szybko, a efektownie :) Ciekawa jestem finału pracy :) pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Finał mam nadzieję, już lada moment:)

      Usuń
  4. Bardzo podobają mi się SALe. Muszę się kiedyś za coś takiego zabrać! Jestem ciekawa ostatecznego wyglądu. Zapowiada się fajnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Będzie bardzo ładny obrazek.Finał coraz bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wyszło, a jak mało do końca zostało, ja w tym Salu w miejscu stoję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu jeszcze jedno podejście mam nadzieję:)

      Usuń
  7. O ja wygląda cudnie! Ja z moim salem wiosenno letnim jestem w lesie :( Muszę zacząć rozpakowywać hafty po przeprowadzce i się koniecznie za niego zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia! Tez muszę dokończyć tego UFO-ka...

    OdpowiedzUsuń
  9. o matko jak patrzę na Twój obrazek to ogarniają mnie coraz większe wyrzuty sumienia...pora się zebrać w sobie i podgonić

    OdpowiedzUsuń
  10. Wzorek nie był dla mnie aż tak kuszący, ale jak teraz widzę u Ciebie pięknie wyszyty..cudo:)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze obraźliwe nie będą publikowane.