Coś mi się pomyliło i chciałam wczoraj słoik pokazywać:) Nawet byłam wielce zdziwiona, że u Was sie tusalowe posty nie pojawiły. Dlatego też zajrzałam do Ani i odkryłam pomyłkę:)
Pamiętacie jeszcze mój słoiczek? Tak oto się prezentuje
Musze powiedzieć, że codziennie go dobrze karmię:) Rano śniadanko, po południu obiadek i późna kolacyjka, czasem do 24 nawet. Muszę też przyznać, że mój słoiczek podjada między posiłkami.
Dlatego wygląda teraz o tak
Już niedługo będzie ubijanie:) Żeby się więcej łakoci zmieściło:)
W tle słoiczka moja nagroda od firmy Coricamo Aida metalizowana. Nie wiem czy widać na zdjęciu, ale jest z niebieską nitką:) Śliczna, już zastanawiam się na co ją spożytkować:)
Oprócz kuriera z aidą odwiedziła mnie także listonoszka z nagrodą od Iwy za kurczaczka:)
Zobaczcie, jak pięknie była nagroda zapakowana:)
I co zawierała:)
Aniu Kurtasz jak zobaczyłam ten wiatraczek, od razu pomyślałam o Tobie:)
I jeszcze zbliżenie na cudnego kurczaka:)
I druga strona:)
Iwuś jeszcze raz pięknie dziękuję:)




