Dziś dotarła do mnie przesyłka kurierska od
Magos, w której ukryte były cuda za wygrane candy:)
I mówię Wam poważnie, oszalałam. Sama nie wiedziałam co oglądać najpierw:)
Same popatrzcie:)
I szczegółowo:) Cudna, cudna i jeszcze raz cudna półeczka:) I śliczna podkładka pod kubeczek:)
Tamborek, taki mały jaki dawno był w moich planach:) Idealny na wzorki karteczkowe. Plastikowe bobinki, mulina, dwa rodzaje kanwy:) Aaaa i drewniana zakładka:)
Moc wspaniałych scrapek:) Droga Magos, jeszcze takich nie widziałam:) Są cudne:)
I coś słodkiego oraz pachnącego:)
Bardzo, bardzo jeszcze raz dziękuję:) Sprawiłaś mi ogromną radość Magdaleno:)
A teraz słów kilka do wszystkich wyzwaniowych koleżanek. Nie wiem czy podołam, postaram się jeszcze coś ogarnąć, ale zapewne część z wyzwań na luty nie dam rady zrobić. Przykro mi z tego powodu, no ale nie można przewidzieć losu. Luty był dla mnie bardzo złym miesiącem:(
Dziękuję moim kochanym wiedźmom za wsparcie w trudnych chwilach. Uwielbiam Was:*
Zaniedbałam tez niestety odwiedziny u Was. Pewnie nie uda się nadrobić, ale postaram się sumiennie do was zaglądać:)